Wraz z większym dostępem do informacji związanych ze zdrowiem, zwiększyła się nasza wiedza o składach produktów. Coraz częściej zwracamy uwagę na etykiety: staramy się, żeby były jak najkrótsze i żeby znajdowało się w nich jak najmniej sztucznych dodatków. Szukamy tzw. „clean label”: składu, w którym znajdują się najlepiej tylko składniki pochodzenia naturalnego. Wiele marek wykorzystuje teraz to hasło, aby przyciągnąć klientów, ale jest to coś więcej, niż tylko marketingowy chwyt
Czym jest „clean label”?
„Clean label” po polsku oznacza po prostu „czystą etykietę”. Nazywamy tak krótki i zrozumiały skład, który nie zawiera całej listy sztucznych dodatków: konserwantów, barwników, syropów glukozowych, olejów palmowych, spulchniaczy, itp. Trend na „clean label”, zaczął się już kilkanaście lat temu, kiedy konsumenci zaczęli zwracać większą uwagę na skład produktów, które spożywają.
Wraz z rosnącą świadomością zdrowotną i modą na naturalność producenci żywności zaczęli upraszczać receptury i rezygnować z niepotrzebnej „chemii”. Dziś clean label jest odpowiedzią na realne potrzeby konsumentów, którzy chcą jeść produkty jak najbardziej naturalne i mieć poczucie, że wybierają produkty uczciwe i jak najmniej przetworzone.
Dlaczego konsumenci coraz częściej szukają prostych składów
Obecna mnogość wyboru wśród produktów spożywczych oznacza, że duże znaczenie ma zaufanie do marki. Krótki skład pełen naturalnych składników sprzyja budowania takiego zaufania. Klienci mogą mieć pewność, że marka stawia na wysoką jakość i ceni przejrzystość, a więc brak sztucznych składników ukrytych pod skomplikowanymi nazwami.
Ważne jest też poczucie kontroli nad dietą. Gdy rozumiemy etykietę, mamy wrażenie, że lepiej dbamy o swoje zdrowie i podejmujemy bardziej świadome decyzje zakupowe. Dużą rolę odgrywa również wpływ mediów i edukacji żywieniowej: artykuły, programy, profile dietetyków w mediach społecznościowych i kampanie społeczne sprawiły, że zaczęliśmy czytać etykiety i interesować się jakością jedzenia. W efekcie prosty skład przestał być modą, a stał się realną potrzebą współczesnych konsumentów.
Jak wygląda „czysty skład” w napojach?
„Czysty skład” w napojach to przede wszystkim krótka i zrozumiała lista składników, bez długich, chemicznie brzmiących nazw. Im mniej pozycji na etykiecie, tym lepiej – idealnie, gdy są to po prostu owoce (np. w formie soku zagęszczonego), woda i ewentualnie naturalne dodatki, jak sok z cytryny. Ważny jest też brak zbędnych dodatków technologicznych, takich jak sztuczne barwniki, konserwanty, wzmacniacze smaku czy syropy glukozowo-fruktozowe, które nie wnoszą wartości odżywczej.
Trzeci element to naturalne pochodzenie składników. Konsumenci coraz częściej szukają napojów powstałych z prawdziwych owoców, bez koncentratów i sztucznych aromatów. Taki prosty, uczciwy skład daje poczucie, że pijemy coś naprawdę naturalnego, a nie tylko „udającego” zdrowy produkt.
Clean label a zdrowe wybory – gdzie leży równowaga
Oczywiście nie należy popadać ze skrajności w skrajność. Chociaż staramy się teraz unikać sztucznych dodatków, warto pamiętać, że niektóre z nich są niezbędne. Nie każdy dodatek jest zły, a niektóre składniki technologiczne są po prostu potrzebne, by produkt był bardziej trwały i bezpieczny. Kluczowe znaczenie ma kontekst całej diety i stylu życia, to, co jemy i pijemy na co dzień, liczy się bardziej niż pojedynczy składnik w jednym produkcie.
Warto unikać skrajności i demonizowania składników – zamiast popadać w lęk przed każdym „E” czy dodatkiem, lepiej kierować się umiarem, zdrowym rozsądkiem i jakością wybieranych produktów. Clean label ma pomagać w podejmowaniu lepszych decyzji, a nie wprowadzać niepotrzebny stres przy sklepowej półce.
Jak czytać etykiety napojów w duchu clean label
Czytając etykiety napojów, w pierwszej kolejności warto spojrzeć na listę składników: im krótsza i bardziej zrozumiała, tym lepiej. Dobrze, gdy na początku widzimy wodę, sok owocowy czy przecier, a nie długą serię nazw brzmiących jak z laboratorium. Kolejny krok to oddzielenie faktów od marketingu: hasła typu „fit”, „naturalny” czy „bez chemii” nie zawsze mają pokrycie w składzie, dlatego zawsze lepiej sprawdzić, co faktycznie znajduje się w butelce. Pomocne są też proste deklaracje, takie jak: „100% sok”, „bez dodatku cukru”, „bez barwników i konserwantów” czy „z naturalnych składników”. W duchu clean label chodzi o to, by konsument mógł szybko zrozumieć, co pije, bez domyślania się i bez słownika pojęć technologicznych pod ręką.

Clean label jako element odpowiedzialnej produkcji
Dlaczego clean label jest tak istotne? Świadczy o intencjach producenta. Krótki i prosty skład oznacza troskę o jakość produktu, a tym samym zdrowie klienta. Jasny skład świadczy o transparentności, nie ma tam miejsca na tańsze, sztuczne zamienniki czy chemiczne dodatki ukryte pod skomplikowanymi nazwami.
Dzięki takim składom producent buduje długofalowe zaufanie: sięgając po produkt danej firmy klient z góry wie, że może ufać składowi producenta. Clean label pomaga też w edukacji konsumentów: uczymy się na co zwracać uwagę i przede wszystkim jak powinien wyglądać np. skład soku 100%. Widząc dobry przykład składu, nie będziemy już sięgać po produkty z długą listą trudnych do wymówienia składników, co na pewno wyjdzie nam na dobre.
Książki i publikacje drukowane:
- Jarosz M. (red.), Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIB, Warszawa 2020.
- Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K., Tabele składu i wartości odżywczej żywności, PZWL, Warszawa 2017.
- Gertig H., Przysławski J., Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu, PZWL, Warszawa 2018.
- Jeżewska-Zychowicz M., Zachowania żywieniowe i ich uwarunkowania, Wydawnictwo SGGW, Warszawa 2007.
Artykuły i opracowania naukowe:
- Kowalska A., Trend clean label jako wyzwanie dla przemysłu spożywczego, „Przemysł Spożywczy”, 2019, nr 3.
- Cichosz G., Czeczot H., Dodatki do żywności – korzyści i zagrożenia, „Polski Przegląd Nauk o Zdrowiu”, 2015, nr 2.
- Górska-Warsewicz H., Rejman K., Zaufanie konsumentów do żywności i marek spożywczych, „Handel Wewnętrzny”, 2016, nr 4.
- Włodarek D., Lange E., Kozłowska L., Głąbska D., Dietetyka, PZWL, Warszawa 2019.
Raporty i strony instytucji zdrowia oraz organizacji branżowych (Polska):
- Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ),
Jak czytać etykiety produktów spożywczych? – materiały edukacyjne.




